Wedanta. Siedem kroków do Samadhi - OSHO

Wedanta. Siedem kroków do Samadhi - OSHO

Cała nasza moralność, wszystkie nasze osądy biorą się z koncepcji. Człowiek jest ślepy. Nie widzi tego, co jest. Mamy oczy, ale widzimy nimi tylko to, co jest iluzoryczne. Dostrzega się tylko pozory, nie rzeczywistość — rzeczywistość przegapiamy. To dlatego ci, którzy...
 
44.00 zł

Dodaj:         

Cała nasza moralność, wszystkie nasze osądy biorą się z koncepcji. Człowiek jest ślepy. Nie widzi tego, co jest. Mamy oczy, ale widzimy nimi tylko to, co jest iluzoryczne. Dostrzega się tylko pozory, nie rzeczywistość — rzeczywistość przegapiamy. To dlatego ci, którzy poznali, mówią, że człowiek jest ślepy.
 

Całe nauczanie Upaniszadów można sprowadzić do jednego przesłania – możesz uzyskać zupełnie nowe widzenie wszystkiego, gdy pokonasz dualistyczną naturę umysłu. To inne widzenie w tradycjach mistycznych nazywamy oświeceniem, nirvaną, samadhi, zbawieniem. Oświecenie, które jest centralnym motywem wszystkich nauk duchowych Wschodu (i de facto ludzkości), nie jest pokonaniem, zrozumieniem, osiągnięciem, gdyż w tych podejściach potrzebny jest przedmiot, który zostaje pokonany, zrozumiany czy osiągnięty. Oświecenie nie jest niczemu przeciwne, jest stanem poza dualizmem interpretacji umysłu. Nie więcej i nie mniej, nie lepiej i gorzej, nie ładniej i nie brzydziej, nawet nie ponad – poza. Nie ma w tym żadnej ilości, żadnej skali porównawczej. Dlatego oświecenie możliwe jest dla każdego człowieka, niezależnie od tego, kim jesteś, co robisz, jak wyglądasz, jakie masz doświadczenie, jaką wiedzę, ile lat, ile dobrych uczynków i zasług, jaką pracę wykonujesz, jak żyjesz. Oświecenie jest poza naszym światem zwykłego postrzegania i interpretowania. Współczesna nauka mogłaby powiedzieć, że jest światem równoległym. Jest tu i teraz, a jednak w innej przestrzeni.

 

Tytuł oryginału
Vedanta. Seven steps to Samadhi
Wydanie
pierwsze, Katowice 2012
Język oryginału
angielski
Format    A5
Ilość stron 424
Oprawa    twarda
ISBN  978-83-7649-066-3

 

 

Osho Fragmenty rozdzialu

 

Mędrzec Sankriti odwiedził kiedyś Adityalok, siedzibę boga słońca. Złożył pokłon, oddając mu cześć za pomocą chakshusmati vidya.
Aum, chwała bogu słońca, który oświetla narząd wzroku! Chwała słońcu, które jest wielkim wojownikiem! Chwała słońcu, które reprezentuje trzy uwarunkowania: tamas, rajas i sattvę (ciemność, czerwień i biel)! O Panie, prowadź mnie od nieprawdy do prawdy, prowadź mnie z ciemności do światła, i prowadź mnie od śmierci do wieczności. Chwała słońcu, synowi Aditi, które jest światłem w naszych oczach. Wszystko co mamy, dedykujemy temu słońcu, które rządzi wszechświatem.
Bardzo ucieszony uwielbieniem chakshusmati vidya, bóg słońce powiedział: Bramin, który każdego dnia recytuje tę vidyę — wiedzę — nie będzie cierpiał na chorobę oczu, ani nikt w jego rodzinie nie będzie dotknięty ślepotą. Moc tej vidyi uzyskuje się z nauczenia jej ośmiu braminów, a poznając ją, dostępuje się wielkości.

 

Oczy, które patrzą tylko na zewnątrz, które potrafią widzieć tylko to, co zewnętrzne, są ślepe dopóki nie staną się zdolne do widzenia tego, co jest wewnątrz. Jeżeli nie widzisz siebie, jesteś ślepy, a co może zobaczyć ktoś, kto nie widzi samego siebie? Cokolwiek będzie widział, bez względu na swoją wiedzę, pozostanie zakorzenione w głębokiej ślepocie. Dopóki nie zaczniesz widzieć siebie, dopóki nie zwrócisz się do wewnątrz, dopóki nie zobaczysz tej rzeczywistości, którą jesteś, wszystko na co natkniesz się w świecie, będzie tylko pozorami. Takie będą te proporcje — im bardziej wnikasz do wewnątrz, tym bardziej możesz wnikać do zewnątrz, ponieważ rzeczywistość jest jednością.

 

Jeżeli nie znasz siebie, wszystkie twoje znajomości i cała twoja wiedza są po prostu fałszywe. Bez samopoznania żadne inne poznanie nie może istnieć. Możesz ciągle poznawać i poznawać. Możesz ciągle zbierać coraz więcej informacji, ale pozostaną one tylko informacjami — są martwe, zapożyczone. Nigdy nie stanie się to żywym poznaniem.


Jak masz dostąpić oczu, które przenikają iluzje i spotykają się z rzeczywistością? To właśnie będzie podstawą całej tej Upaniszady. W dawnych czasach nazywano to chakshusmati vidya — mądrością, poprzez którą dostępuje się oczu. Najważniejszym, o czym trzeba ciągle pamiętać, jest jednak to, że tacy jacy jesteśmy, jesteśmy ślepi, martwi, jesteśmy iluzoryczni, składamy się z materii tworzącej sny.
Dlaczego nasze oczy nie widzą rzeczywistości? Są tak bardzo wypełnione snami, myślami, że cokolwiek widzisz, nie widzisz tego, co jest — projektujesz swoje idee, myśli i sny. Cały świat staje się jedynie ekranem, na którym ciągle projektujesz swoje myśli. Cokolwiek widzisz na zewnątrz, sam to stworzyłeś. Żyjesz w świecie stworzonym przez człowieka, i każdy żyje w swoim własnym świecie. Ten świat składa się z własnych projekcji.


Dopóki twoje oczy nie staną się zupełnie puste, dopóki w twoich oczach nie będzie żadnej treści, ani myśli, ani chmur, dopóki nie staniesz się niczym lustro, czysty, niewinny — nie spotkasz się z rzeczywistością. Rzeczywistość mogą widzieć tylko nagie, puste oczy. Oczy pełne jej nie zobaczą.


Na tym polega cała sztuka lub nauka medytacji: na sprawieniu, by oczy stały się podobne do lustra i nie dokonywały projekcji — by tylko patrzyły na to, co jest, nie tworzyły tego, nie wyobrażały sobie tego, niczego do tego nie dodawały... by tylko spotykały się z tym, co jest. Nigdy nie widzisz tego, co jest, zawsze widzisz poprzez swój umysł, zabarwiasz.


Co się stanie, gdy człowiek zniknie z tej ziemi? Czy góry będą piękne, albo kwiaty, a ciernie brzydkie? Co się stanie? Gdy zniknie człowiek, zniknie piękno i brzydota. Ziemia dalej będzie istnieć. Słońce będzie wschodzić, księżyc pojawi się w nocy, a niebo wypełniać będą gwiazdy. Kwiaty będą kwitnąć, drzewa pokrywać się kwieciem, a góry dalej będą takie, jakie są. Wszystko będzie takie, jak jest, ale nie będzie piękna ani brzydoty.
Gdy zniknie człowiek, znikną wszystkie jego interpretacje. Rzeczywistość nie jest ani piękna ani brzydka — po prostu jest. Interpretujesz ją według siebie. To dlatego coś może być pięknego w Chinach, a w Indiach nie będzie piękne. Twarz pewnego typu jest piękna w Afryce, ale w Anglii może nie być piękna.

 

Kiedy do Afryki dotarli pierwsi chrześcijańscy misjonarze, mieli wielki problem. Trzeba było przełożyć Biblię, gdzie Bóg zawsze jest ukazywany jako biel, a Diabeł jako czerń. Stało się to problemem — jak powiedzieć czarnym ludziom, że Diabeł jest czarny, a Bóg biały? Dla nich Bóg był czarny, a Diabeł biały. I było to naturalne, dla nich zawsze Bóg był czarny, ich Diabeł zawsze był biały. Pewnie nie wiecie, co zrobili ci chrześcijańscy misjonarze. W afrykańskich tłumaczeniach Biblii Bóg jest ukazany jako czarny, a Diabeł jest biały. Bez tego nie byłoby kontaktu, żadnej możliwości spotkania.


Cała nasza moralność, wszystkie nasze osądy biorą się z koncepcji.
Lew rzuca się na jakieś zwierzę i je pożera, rozszarpuje — czy to jest złe czy dobre? Czy lew jest zły? W naszej interpretacji lew będzie wyglądał na bardzo złego, pełnego agresji. On jednak nic nie robi, po prostu je. Nie rozumie tego — co jest dobre, co jest złe. Nie robi niczego złego, spożywa swój posiłek, tak samo jak ty. Kiedy człowiek znika, nic nie jest dobre, nic nie jest złe.


To samo dzieje się z mędrcem. Kiedy ktoś staje się oświecony, znika w nim człowiek, wraz ze wszystkimi interpretacjami i osądami. Staje się czysty, jakby znikł. Umysł został porzucony. Jest on świadomy, w pełni świadomy, ale nie ma w sobie niczego, co mógłby rzutować. Patrzy na świat taki, jaki on jest, bez żadnej interpretacji. I po raz pierwszy poznaje rzeczywistość.


Człowiek nie może poznać rzeczywistości, ponieważ stale rzutuje swoją ideologię. Wszystkie ideologie są wytworzone, w egzystencji ich nie ma, to ty je tworzysz. To dlatego mówi się to raz po raz, na całym świecie — Eckhart mówi to na Zachodzie, Boehme mówi to na Zachodzie, Rinzai mówi to w Japonii, Lin Chi mówi to w Chinach, Budda mówi to w Indiach... na całym świecie, gdzie tylko pojawia się umysł przypominający lustro, mówi się, że nic nie jest złe i nic nie jest dobre. Nie ma zła i nie ma Boga, egzystencja jest jednością. Jeżeli zdołasz zaakceptować tę egzystencję bez żadnej interpretacji, po raz pierwszy tworzysz drogę, która może prowadzić do prawdy.

 

Pamiętaj więc, że moralność to nie religia. Raczej wręcz przeciwnie, moralność jest jedną z przeszkód w pozyskaniu religii, tak samo jak i niemoralność. Moralność, niemoralność, jedno i drugie jest przeszkodą. Kiedy wykroczysz ponad jedno i drugie, wykroczysz ponad umysł, dualizm, dualistyczne nastawienie. Wtedy mędrzec i grzesznik stają się jednością. Wtedy pozostajesz w sobie, nie wchodzisz w osądzanie. A kiedy nie osądzasz, twój umysł nie może projektować, bo umysł projektuje poprzez osądy.

 

Mędrcem nazywa się kogoś, kto przestał wybierać, kogoś, kto nie osądza. Mędrzec w Indiach nie oznacza kogoś takiego, jak na Zachodzie. Na Zachodzie ma miejsce wiele absurdów. Jedną z nich — szczyt głupoty — jest nadawanie statusu świętego przez papieża. Przypomina to jakiś certyfikat albo stopień naukowy. Papież musi ogłosić, że ktoś stał się mędrcem. Rada biskupów musi to uzgodnić, potwierdzić. Zupełnie jak na uniwersytecie nadającym tytuły... mgr, dr, prof. albo jeszcze coś innego.


Czasem dochodzi więc do absurdów, zdarzyło się to z Joanną d'Arc. Zabito ją, zamordowano, spalono. Spalono ją z woli papieża, Kościoła. Uznali, że jest przeciwna chrześcijaństwu. Potem ten osąd zmieniono, potem inni papieże stwierdzili, że mylił się papież, który ją potępił. Po jej śmierci uznano ją więc za świętą i stała się świętą Joanną d'Arc.


Co jednak trzeba zrobić z człowiekiem, który ją potępił? Co zrobić z biskupem, który był odpowiedzialny za jej spalenie i zamordowanie, który podpowiedział papieżowi, że należy ją potępić? Już nie żył, co więc można było z nim zrobić? Jego kości wyciągnięto z jego grobu, wywieziono za miasto, pokruszono na kawałki i rzucono psom. A Joanna stała się świętą z dekretu papieża.


Na Wschodzie wygląda to na szczyt głupoty, nic więcej nie da się wymyślić. Nikt nie może uczynić kogoś mędrcem, nikt nie ma takiego osądu. Świętość nie jest jakimś stopniem naukowym, który może nadać ktoś inny. Jest to wewnętrzne dostąpienie, wewnętrzne uświadomienie. I nie zależy od nikogo innego. Mędrzec to ktoś, kto stał się oświecony. Mędrzec nie ma wyborów. Dla niego nic nie jest dobre i nic nie jest złe. Stał się naturalny. Po prostu jest, jak drzewo albo góra, jak rzeka albo ocean. Nie ma umysłu, który mógłby mówić, interpretować. Nie dzieli.

 

Twoja modlitwa to same żądania, same dziecinne, głupawe żą­dania. Są one bezużyteczne. Nie przekonasz egzystencji, by żyła według twoich oczekiwań. Idź do kościołów i świątyń — co robią tam ci ludzie? Myślą, że oddają cześć, modlą się, medytują. Niczego takiego nie robią. Próbują tylko przekonać boskość, aby ich słucha­ła, robiła wszystko, czego pragną, dostosowała się do nich. Doradzają. Wiedzą więcej niż boskość, wiedzą lepiej od boskości, co trzeba zrobić, przychodzą więc tylko po to, żeby doradzać.


Słyszałeś pewnie taką opowieść... Pewien człowiek oddawał kie­dyś cześć Sziwie. Przez całe lata tylko wielbił Sziwę i modlił się do niego. Wreszcie przyszedł do niego Sziwa i powiedział: „Możesz po­prosić o trzy błogosławieństwa, trzy dary, mogę ci dać trzy łaski".
Ten człowiek od tak dawna oddawał cześć, że już zapomniał dlaczego to zaczął. Jego umysł stale się zmieniał. Oddawanie czci stało się obsesją. Zapomniał o co mu chodziło, więc poprosił o chwilę do namysłu.

 

 

 

 


Punkty + Fragmenty utworu opublikowano na prawach cytatu, pastiszu oraz do celów edukacyjnych. Wszystkie prawa należą do Wydawnictwa KOS Sp. z o.o. oraz autora. Opublikowane fragmenty służą jedynie zapoznaniu czytelnika z treścią książki, której fizycznie w internecie nie może przejrzeć - tak jak to ma miejsce w ksiegarniach. Umożliwiamy jedynie dokonanie świadomych zakupów w internecie, pozwalajac zapoznać sie gruntownie z kupowanym produktem, aby uniknąć późniejszych rozczarowań.

 

Kupując u Nas Wedanta. 
Siedem kroków do Samadhi 
zyskujesz nie tylko dobrą cenę, 
ale również niezawodny serwis gwarancyjny 
oraz dodatkowy bonus  PUNKTY +

 

 
 

Punkty +Skorzystaj z porad i inspiracji najwiekszego eksperta jaki kiedykolwiek żył na ziemi

"Dla tantry wszystko jest święte, nie ma niczego, co byłoby bezbożne", a cała tłumiona moralna seksualność jest daremna i jałowa, jeśli człowiekowi nie dana jest możliwość transcendencji seksu poprzez doświadczenie go całkowicie i świadomie. W 1985 r. powiedział dla bombajskiego tygodnika Illustrated Weekly:

    "Nigdy nie żyłem w celibacie. Jeśli ludzie w to wierzą, jest to tylko ich głupota. Zawsze kochałem kobiety – możliwe, że kobiety bardziej niż kogokolwiek innego. Spójrzcie na moją brodę: zrobiła się siwa tak szybko, bo żyłem tak intensywnie, że skompresowałem w pięćdziesięciu, prawie dwieście lat życia


Osho powiedział również, że jedyna rzecz, którą w swoich wykładach traktuje serio, to dowcipy – one są najważniejsze, a wszystko inne to tylko duchowe pogaduszki

 

Blik i przelew w mig

 

Punkty +Bezpieczeństwo i Komfort

Joga dla Komfortu, to światowej sławy pionier badań nad zastowaniem jogi w zyciu codziennym oraz producent akcesoriów do jogi i medytacji. Od ponad 25 lat obdarza nas mistrzowskim zbiorem produktów zwiekszajacym nasz komfort praktyki oraz bezpieczeństwo. Dzięki codziennemu zastosowaniu akcesoriów do jogi i medytacji uaktywnisz swój niezwykły potencjał leczniczy i duchowy. Prezentowane produkty to prawdziwy skarb dla wszystkich zainteresowanych tajemnicami ludzkiej świadomości i psychiki, a także źródło inspirujących informacji dla wszystkich czytelników nie zaznajomionych z tą tematyką”

 


  

    „Oto fascynujący i znakomicie pomyślany zbiór akcesoriów do jogi, obejmujący najszersze z dotychczas dostępnych spektrum informacji podnoszący jakość naszego codziennego życia”

   




Dokładamy wszelkich starań, aby informacje o produktach były prawidłowe. Fotografie przedstawiające nasze produkty mają chrakter przykładowy i informacyjny, moga być na nich widoczne elementy dostepne wyłącznie za dodatkową opłatą lub w wybranych wersjach produktu. Informacje na stronie nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 kodeksu Cywilnego


Expresowe przelewy na telefon z Blikiem

BLIK

Koszty Wysyłki - infografika

koszty przesyłki kurierskiej

UltraNowoczesny System Punktacji - infografika

system punktowy

Serwis Seniora - infografika

Serwis Seniora

QR Code

Call Me - zadzwoń
Kod QR - wizytówka
Kod QR - konto Bank PKO BP
Kod QR - konto BRE BANK -mBANK