Menu
Koszyk

Zen Tarot - książka + 79 kart - Osho

Zen Tarot - książka + 79 kart - Osho
Zen Tarot - książka + 79 kart - Osho
82.00 zł
  • Dostępność: W magazynie
  • Kod produktu: m-328

Londyński Sunday Times określił Osho jako jedną z 1000 osób, które stworzyły XX wiek, a pisarz amerykański Tom Robbins nazwał go najbardziej niebezpiecznym człowiekiem od czasów Jezusa Chrystusa.
 

 

Najczęściej kupowany tarot na świecie. Klasyczne karty tarota (arkana wielkie i cztery kolory arkan małych) wzbogacone o kartę Mistrza symbolizującą wyjście poza wszelkie ograniczenia. Karty o wspaniałej kolorystyce i głębokiej symbolice (prace nad talią trwały ponad sześć lat).

Do każdej karty opis i przypowieść Zen ilustrująca przesłanie karty. W podręczniku do kart podane przykładowe rozkłady ze znaczeniami kart w danych położeniach. Niepowtarzalne wzornictwo kart i powiązanie tradycyjnego tarota z rozwojem duchowym człowieka nadają Zen Tarotowi zupełnie nowy wymiar - karty mogą być używane przez każdego z nas, a teksty objaśniające ich znaczenie wprowadzą nawet początkujących w sztukę interpretacji tarota.

W opracowaniu i produkcji kart, zarówno w wersji oryginalnej (angielskiej), jak i polskiej, uczestniczyły wyłącznie osoby praktykujące medytację i znające wewnętrzne przesłanie mistycznych treści zawartych w kartach - nadaje to kartom głębię niespotykaną w innych taliach tarota.


Format: A6
Ilość stron: książka 192 + 79 kart
Oprawa: miękka + pudełko
ISBN: 83-86757-72-8

 

 

Osho Fragmenty rozdzialu

 

Kim jest Osho ?


Nauki Osho wymykają się klasyfikacjom: obejmują wszelkie tematy od indywidualnego poszukiwania prawdy po najważniejsze społeczne i polityczne sprawy dzisiejszego społeczeństwa. Jego książki nie były pisane, lecz spisywane z taśm pochodzących z jego niezwykłych wykładów. W ciągu ponad 35 lat jego słuchaczami byli ludzie z całego świata. Londyński Sunday Times określił Osho jako jedną z 1000 osób, które stworzyły XX wiek, a pisarz amerykański Tom Rob-bins nazwał go najbardziej niebezpiecznym człowiekiem od czasów Jezusa Chrystusa. Osho mówił, że pomaga swoją pracą w stworzeniu warunków pozwalających na powstanie nowego człowieka.

 

Często nazywa go Zorba Budda, co ma symbolizować umiejętność cieszenia się zarówno doczesnym światem przyjemności Zorby, jak i milczącą ciszą Gautama Buddy. We wszystkich aspektach prac Osho przewija się wizja łączenia ponadczasowych mądrości Wschodu i najwyższych potencjałów nauki oraz techniki Zachodu. Osho słynie również z rewolucyjnego wkładu w naukę wewnętrznej przemiany, z podejścia do medytacji, które uwzględnia przyspieszone tempo współczesnego życia. Jego wyjątkowe medytacje aktywne zostały opracowane tak, aby najpierw można było uwolnić nagromadzone napięcia ciała i umysłu, a potem doznać wolnego od myśli i odprężającego stanu medytacji. Charyzmatyczny mistrz duchowy, którego dziennikarze nazwali "Seks Guru", choć - jak na ironię - zalecał transcendencję seksu, ukierunkowanie jego energii w stronę duchowego spełnienia.


Osho nie był ani filozofem, który przekazuje nam abstrakcyjny system idei, ani też religijnym prorokiem, wpajającym wiarę w wyimaginowane prawdy, których nie możemy doświadczyć. Dla ortodoksów będzie zawsze heretykiem, atakującym organizacje religijne za ich dogmatyzm, krytykującym tradycyjne "świętości" - Matkę Teresę, Mahatmę Gandhiego, Papieża. Już sam jego wygląd prowokował: Osho paradował ubrany w bogato zdobiony strój, na ręku nosił (o zgrozo!) zegarek i jeździł Rolls-Roycem. Jak bardzo kłóci się to z naszym stereotypowym wyobrażeniem człowieka “uduchowionego”, który powienien być skrajnie wychudzonym ascetą, odzianym w płócienny wór i przynajmniej raz w tygodniu biczującym swoje ciało za pomocą powrozów zakończonych metalowymi ćwiekami. Posłuchajmy wypowiedzi Osho:

 

Podziwiam Franciszka z Asyżu, który jeździł na ośle. Ale było to przecież torturowanie żywego stworzenia. Podróżowanie Rolls-Roycem nie krzywdzi nikogo. Ludzie myślą, że Rolls- Royce kłóci się z uduchowieniem. To nieprawda. W rzeczywistości, to właśnie na furmance trudno jest medytować. Rolls-Royce jest dużo lepszy dla duchowego rozwoju.

 

Wypowiedź ta jest niezwykle charakterystyczna dla Osho, który często posługiwał się ironią, dowcipem, prowokacją. Typowym tego przykładem jest napis przed wejściem do sali, gdzie odbywały się wykłady Osho: “Zostawcie tu buty i umysły”. Pranie mózgów? Tak, medytacja, której nauczał Osho, jest wielką pralnią umysłów: pralnią oczyszczającą je z dogmatów, reguł, systemów, katechizmów i stereotypów.
 

Osho był znakomitym mówcą, erudytą swobodnie posługującym się zarówno wschodnimi tradycjami mistycznymi, jak i zachodnią psychoterapią. Za pomocą prostego języka wprowadzał słuchacza w świat jogi, tantryzmu, zen, taoizmu i sufizmu, wydobywając z nich esencję prawdziwej religijności. Nie propagował żadnego systemu opartego na wierze, nauczał jedynie technik medytacji, spośród których możemy wybrać odpowiednią dla siebie drogę duchowego rozwoju.

 

Pytasz mnie, co jest dobre, a co złe.
Odpowiadam: cokolwiek robisz uważnie i świadomie - jest dobre. Cokolwiek robisz nieuważnie i nieświadomie - jest złe...

Osho padl ofiarą zbiorowej psychozy. Gdy mówię, że Bóg jest największym wrogiem religii, to takie twierdzenie szokuje tzw. religijnych ludzi, którzy myślą, że modlitwy do Boga i oddanie mu czci jest religią... Bóg jest największą fikcją jaką kiedykolwiek stworzył człowiek. Bez Boga, Raju, Nirwany, świat staje się przypadkowy, bez znaczenia. Moje zadanie to uczynić cię tak dojrzałym, abyś mógł żyć pięknie i szczęśliwie, bez znaczeń - cala egzystencja nie ma znaczenia. Gdy stajesz się cichy, współbrzmisz z egzystencją, staje się jasne, że nie jest potrzebne żadne znaczenie...

 

Także w polskiej prasie ("Sztandar Młodych") można znaleźć interesującą ilustrację emocji wywołanych przez mistrza: "Osho potrafił zagonić swych wielbicieli - młodych na ogół ludzi - do niewolniczej pracy, wymagając od nich nie tylko szesnastogodzinnego dnia roboczego, ale także nieustannego uśmiechu na ustach".

Wydaje się, że autor znacznie lepiej od Osho potrafi wymusić uśmiech na ustach. Oto do Oregonu przybywa 7000 dobrowolnych niewolników, pozwalając na zmuszenie ich do wielu godzin pracy dziennie. Kim byli ci bezmyślni, "młodzi na ogół ludzie"? Przeciętna wieku członków komuny wynosiła 34 lata, 64% spośród nich to ludzie z wyższym wykształceniem, w tym 38% z wyższymi stopniami naukowymi... Dalej autor z żalem stwierdza, że "Zarzuty o zmuszanie ludzi do niewolniczej pracy i zniewolenie ich umysłów, nie trafiły pod osąd amerykańskiej Temidy".

 

Inny autor, Jean Ritchie, w swej demaskatorskiej książce Tajemniczy świat sekt i kultów, obnaża diabelskie tajemnice wspólnoty Osho: “dawano tam instrukcje, jak używać prezerwatyw”... “zombi lat 80-tych, zwolennicy wolnej miłości, śpiewali i tańczyli”... “praca w ciężkich warunkach, ledwo można było przejść przez błoto”.

 

Władze zaskarżają do sądu legalność komuny, argumentując to pogwałceniem prawa rozłączności Kościoła i państwa. Prokurator Oregonu ogłasza jednak, że Osho nie jest nauczycielem religijnym. Ostatecznie, mistrz zostaje aresztowany, skazany za naruszenie przepisów imigracyjnych na 400 000 dolarów grzywny i w listopadzie 1985 roku wydalony z USA.

 

W trzy lata później, prokurator Charles Turner przyznał, że jedynym zamiarem rządu była likwidacja wspólnoty i pozbycie się Osho z USA. Udało się to znakomicie. Utopijna “Kraina Miłości i Medytacji” przestała istnieć. Ameryka założyła ciepłe kapcie i z ulgą zasnęła przed ołtarzami odtwarzaczy video. “Czerwona zaraza” zniknęła z pierwszych stron gazet. Przez następnych siedem miesięcy Osho odwiedza m.in. Szwecję, Anglię, Irlandię, Urugwaj. Wszystkie to kraje anulują jego wizę. Opuszcza je pod nadzorem policyjnym. Zabrania się mu wstępu do Włoch, RFN, Danii, Holandii. Ogółem deportowano go lub odmówiono mu wizy do 21 państw - najczęściej uzasadniając, iż stanowi "zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego". Kiedy rząd Urugwaju decyduje się przyznać Osho prawo stałego pobytu, tego samego dnia prezydent tego kraju otrzymuje wiadomość o cofnięciu przez USA wielomilionowej pożyczki w przypadku pozostania Osho w Urugwaju. Mistrz musi go opuścić ...

 

Pod koniec 1986 roku Osho powraca do Indii. W tym czasie stan jego zdrowia gwałtownie się pogarsza. Lekarze szybko kojarzą fakty: podczas pobytu w więzieniu w Oklahomie, Osho został poddany działaniu nieznanych środków, które spowodowały całodobową utratę przytomności. Objawy chorobowe jakie obecnie zdradzał, wskazywały na wpływ napromieniowania lub zatrucia jednym z metali ciężkich. Natychmiast wysłano do Londynu próbki jego włosów, moczu i krwi. Wyniki analizy były jednoznaczne - Osho został zatruty talem - trucizną używaną do likwidacji więźniów politycznie "niewygodnych".

 

Peter Waight, korespondent "Birmingham Post", pisał, już po śmierci Osho: "Administracja Reagana postanowiła otruć Osho - mistyka, którego jedyną bronią były słowa...słowa krytykujące chrześcijaństwo i prezydenta Reagana, słowa obnażające hollywodzką fikcję amerykańskiej, chrześcijańskiej demokracji."

 

Wkrótce potem ukazuje się wstrząsająca, dokumentalna książka Maxa Brechera “Wędrówka do Ameryki” (opisująca szczegóły operacji rządu amerykańskiego skierowanej przeciwko Osho). We Włoszech wydano dokument: “Operacja >Sokrates< - trucizna podana Osho”, opisujący otrucie Osho podczas jego pobytu w amerykańskim więzieniu.

Powstała wrzawa we włoskich mediach, które poparły petycję podpisaną przez ponad 1000 wybitnych przedstawicieli włoskiej inteligencji, oto fragment tej petycji: Fakty opisywane w tej książce trudno zakwestionować - są przerażające. Wydają się obnażać najczarniejsze strony zachodniej demokracji i Stanów Zjednoczonych.

My, niżej podpisani, wobec tak niezbitych dowodów, domagamy się wszczęcia śledztwa pod nadzorem organizacji międzynarodowych. Posłowie parlamentu skierowali wniosek do włoskiego Ministra Sprawiedliwości o wszczęcie śledztwa przeciwko Ministerstwu Sprawiedliwości USA.

 

Oto parę wypowiedzi udzielonych włoskiemu pismu Epoca: GIOVANNA MELANDRI (prezydent Komitetu Praw Człowieka): Nie tylko we Włoszech - w imię religijnej wolności musimy zająć się tą sprawą. Chcemy poznać prawdę. LUIGI MANCONI (senator): Wszystkie przedstawione fakty świadczą o tym, że zlikwidowano człowieka tylko dlatego, że reprezentował niekonwencjonalną religijną mniejszość. GABRIELE LA PORTE (szef narodowej stacji TV - RAI): Ta sprawa przypomina wiele innych przypadków prześladowań religijnych. Konieczne jest wnikliwe śledztwo, w imię prawdy. LIDIA RAVERA (pisarka): Dowody są niezbite. Osho padł ofiarą politycznego morderstwa, będącego wynikiem lęku zachodniego społeczeństwa przed tym, że społeczeństwo to posiada jednak jakąś egzystencjalną alternatywę.

 

Tymczasem do Indii przybywają nowi ludzie, organizowane są grupy terapeutyczne. W listopadzie 1987 roku stan zdrowia Osho ulega niewielkiej poprawie, mistrz wznawia wykłady, jednak nie jest w stanie ich kontynuować, kończą się one serią zatytułowaną “Manifest Zen”. Od tej pory Osho tylko sporadycznie pokazuje się swym uczniom, uczestnicząc wraz z nimi w medytacjach.

W czasie trzydziestu lat wykładów dla uczniów i przyjaciół Osho odpowiadał na pytania lub komentował nauki wielkich mędrców i świętych pism świata. Jego wykłady nadal dają świeży wgląd we wszystkie tematy od niejasnych treści świętych pism wedyjskich po dobrze znane słowa Jezusa. Z taką samą autorytatywnością mówi o chasydach i sufich, baulach, jodze i buddystach. W ostatnim okresie działalności Osho koncentruje się na przekazaniu unikalnej mądrości Zen, twierdząc, że jest to jedyna tradycja duchowa, której podejście do wewnętrznego życia człowieka wytrzymało próbę czasu i wciąż ma odniesienie do współczesnych warunków życia.

 

W przeciwieństwie do innych religii, które uległy wielbieniu idoli i dogmatyzmowi Zen kładzie nacisk na niepowtarzalną zdolność każdego człowieka do dostąpienia oświecenia, wolności od iluzji ego tworzonych przez umysł. Zen podkreśla ,że zdolność ta może być urzeczywistniona tylko przez medytację. Nie przez naśladowanie rytuałów, trzymanie się jakichś reguł czy imitowanie innych oraz bez względu na ich wartościowość, ale tylko poprzez czujną i pozbawioną osądzania uważność własnych myśli, działań i odczuć. Gdy praktykujemy taką czujność i medytacyjne podejście do życia, szybko wyzwala ono zrozumienie, że w każdym z nas istnieje pewne niepodlegające zmianom, niezakłócone i wieczne centrum obserwacji, centrum, które posiada zdolność widzenia życia jako wielkiej przygody, zabawy, szkoły tajemnej i pełnej błogości podróży bez celu innego niż radość wynikająca z każdego jej kroku.

 

Osho określił to następująco: Jest to zdolność nie do wielbienia Buddów, ale do stania się Buddą, nie do naśladowania innych, ale do rozwijania wewnętrznej świadomości, która do wszystkiego, co robimy, wnosi światło i miłość. Osho zawsze był kimś więcej niż mówcą czy filozofem. W swojej komunie przyjaciół stworzył atmosferę, w której można bezpośrednio doświadczyć prawd przez niego głoszonych. Podróżowanie tą ścieżką w towarzystwie Osho nie oznacza odejścia w góry i życia w ascezie i wyrzeczeniu, z dala od zgiełku codzienności. Przeciwnie, oznacza totalne zaangażowanie w zadanie Przebudzenia dzięki medytacji, terapii fizycznej i psychologicznej, śmiechowi i zabawie oraz sporej dawce twórczego działania i ciężkiej pracy. Czyszczenie podłogi to taka sama medytacja jak siedzenie w ciszy w obecności mistrza, a konfrontacja z poczuciem władzy u współpracowników w kuchni jest tak samo istotna, jak zrozumienie Diamentowej Sutry głoszonej przez Gautama Buddę. Nawet wzloty i upadki w relacjach sercowych mają swoje miejsce w podróży prowadzącej do odkrycia, kim jesteśmy.
 

Niniejsza talia kart tarota powstała w kontekście takiego właśnie podejścia do życia — własnego wewnętrznego zobowiązania do uczynienia całego życia medytacją. Karty te dedykujemy Buddzie, który istnieje w każdym z nas. Budda nie podlega niczyjemu monopolowi, nikt nie ma do niego praw autorskich. Budda jest najgłębszym istnieniem każdego człowieka. Aby być Buddą, nie musisz być buddystą. Bycie Buddą wykracza poza wszelkie koncepcje religii - jest pierwotnym prawem każdego człowieka. Przekonaj się o tym, by uczucie to towarzyszyło ci we wszystkich w twych codziennych czynnościach, aby wszystko w twoim życiu stało się medytacją, łaską, pięknem i błogosławieństwem.


fragmenty pochodza ze strony https://doci.pl

 

 

 


Punkty + Fragmenty utworu opublikowano na prawach cytatu, pastiszu oraz do celów edukacyjnych. Wszystkie prawa należą do Wydawnictwa KOS Sp. z o.o. oraz autora. Opublikowane fragmenty służą jedynie zapoznaniu czytelnika z treścią książki, której fizycznie w internecie nie może przejrzeć - tak jak to ma miejsce w ksiegarniach. Umożliwiamy jedynie dokonanie świadomych zakupów w internecie, pozwalajac zapoznać sie gruntownie z kupowanym produktem, aby uniknąć późniejszych rozczarowań.

 

Kupując u Nas Zen Tarot 
książka + 79 kart 
zyskujesz nie tylko dobrą cenę, 
ale również niezawodny serwis gwarancyjny 
oraz dodatkowy bonus  PUNKTY +

 

 
 

Punkty +Skorzystaj z porad i inspiracji najwiekszego eksperta jaki kiedykolwiek żył na ziemi

"Dla tantry wszystko jest święte, nie ma niczego, co byłoby bezbożne", a cała tłumiona moralna seksualność jest daremna i jałowa, jeśli człowiekowi nie dana jest możliwość transcendencji seksu poprzez doświadczenie go całkowicie i świadomie. W 1985 r. powiedział dla bombajskiego tygodnika Illustrated Weekly:

    "Nigdy nie żyłem w celibacie. Jeśli ludzie w to wierzą, jest to tylko ich głupota. Zawsze kochałem kobiety – możliwe, że kobiety bardziej niż kogokolwiek innego. Spójrzcie na moją brodę: zrobiła się siwa tak szybko, bo żyłem tak intensywnie, że skompresowałem w pięćdziesięciu, prawie dwieście lat życia


Osho powiedział również, że jedyna rzecz, którą w swoich wykładach traktuje serio, to dowcipy – one są najważniejsze, a wszystko inne to tylko duchowe pogaduszki

 

Blik i przelew w mig

 

Punkty +Bezpieczeństwo i Komfort

Joga dla Komfortu, to światowej sławy pionier badań nad zastowaniem jogi w zyciu codziennym oraz producent akcesoriów do jogi i medytacji. Od ponad 25 lat obdarza nas mistrzowskim zbiorem produktów zwiekszajacym nasz komfort praktyki oraz bezpieczeństwo. Dzięki codziennemu zastosowaniu akcesoriów do jogi i medytacji uaktywnisz swój niezwykły potencjał leczniczy i duchowy. Prezentowane produkty to prawdziwy skarb dla wszystkich zainteresowanych tajemnicami ludzkiej świadomości i psychiki, a także źródło inspirujących informacji dla wszystkich czytelników nie zaznajomionych z tą tematyką”

 


  

    „Oto fascynujący i znakomicie pomyślany zbiór akcesoriów do jogi, obejmujący najszersze z dotychczas dostępnych spektrum informacji podnoszący jakość naszego codziennego życia”

   

Napisz opinię

Uwaga! znaczniki HTML nie są obsługiwane!
Negatywna Pozytywna
Captcha

WARUNKI PŁATNOŚCI I TRANSPORTU

Nikt nie lubi dodatkowych ukrytych kosztów w naszym sklepie koszty dostawy obojmuja wszystkie koszty zwiazane z pakowaniem oraz dostarczeniem produktu do punktu kurierskiego.
Zawsze pozostawiamy wybor naszym klientom co do opcji płatności oraz transportu.

Płatności możesz dokonać on-line ( w trakcie wdrazania), czyli w trakcie składania zamówienia - przelewem lub skorzystac z formy przelewu BLIK na telefon

Błyskawiczna płatność BLIK jest możliwa tylko z aplikacji mobilnej. Wpłata na telefon nr.: 601 718 983

Konto I: ING Bank Śląski S.A. ING O. w Jeleniej Górze
Numer Konta: 48 1050 1751 1000 0092 7152 1800



Konto II:
Santander Bank Polska O. w Jeleniej Górze
Numer Konta: 22 1090 2633 0000 0001 4353 0454

Odbiorca wpłaty:

JOGA AKCESORIA
Barbara Lis
58-560 Jelenia Góra, ul. Dwudziestolecia 5/19
BLIK +48 601 718 983,
+48 601 876 567



Reklama


Reklama


Używamy plików cookie's zapisywanych w pamięci przeglądarki. Informacje na TEJ STRONIE