Menu
Koszyk

Zaratustra: Bóg, który tańczyć potrafi - Osho

Zaratustra: Bóg, który tańczyć potrafi - Osho
Zaratustra: Bóg, który tańczyć potrafi - Osho
29.00 zł
  • Dostępność: W magazynie
  • Kod produktu: m-335

Zaratustra nie wymaga niczego innego, żadnego świadectwa ani dowodu. Chce wiedzieć tylko jedno: Czy twój Bóg potrafi tańczyć? Czy twój Bóg potrafi kochać i śpiewać? Czy potrafi gonić motyle, zbierać polne kwiaty i cieszyć się tym ze Izami w oczach? Takiego Boga Zaratustra jest gotów zaakceptować, bo tylko taki Bóg będzie samym życiem.
 

Wśród filozofów Wschodu i Zachodu Friedrich Nietzsche to postać wyjątkowa. Równie wspaniały jest też w innym wymiarze, którego nie zna wielu filozofów – Nietzsche to urodzony mistyk. Jego filozofia płynie nie tylko z umysłu, ale i z serca, pewne jej korzenie sięgają nawet istnienia. Jedynym jego nieszczęściem było to, że urodził się na Zachodzie, dlatego nie zetknął się z żadną szkołą tajemną. Kontemplował głęboko, ale nie wiedział o istnieniu medytacji.

 

Jego myśli sięgają czasem głębin człowieka medytującego, czasem wznoszą się niemal do Gautamy Buddy, lecz wydaje się, że działo się to spontanicznie. Nie wiedział nic o oświeceniu, o ścieżce do istnienia, co wywołało w nim wielkie zamieszanie. Marzenia sięgały gwiazd, ale życie było zwyczajne, bez aury medytacji. Jego myśli nie przeniknęły do krwi, do kości, do samego szpiku. Są niezwykle piękne, jednak brakuje im życia. To martwe słowa: nie oddychają, nie słychać bicia serca...

 

Nietzsche to jedyny filozof, któremu przynajmniej przychodziły na myśl wyżyny ludzkiej świadomości. Z pewnością ich nie doświadczył, lecz chciał znów stać się człowiekiem. U nikogo innego nie ma idei zejścia z wyżyn na targowisko, z gwiazd na Ziemię.

Dlaczego warto przeczytać tę książkę? Nietzsche był szokiem dla współczesnych. Choć od tamtej epoki minęło sporo czasu, odwaga jego spojrzenia może i dziś zastanawiać. Filozof ma prawo powiedzieć wszystko, co tylko zechce - ale dopiero mistyk, taki jak Osho, potrafi wyjaśnić wglądy filozofa.

 

Komentarze Osho wyjaśniają słowa słynnego traktatu „Tako rzecze Zaratustra”, a przez to dają im głębię i uzasadnienie. Tekst Nietzschego, który literaci chcą uznawać za poetyckie wyznanie, nabiera w objaśnieniach Osho nowego wymiaru i staje się przesłaniem duchowych treści, świętą księgą, ponadczasową, nie ograniczoną ani narodami, ani kulturami, ani doświadczeniem jednostki.


Format: B5
Ilość stron: 316
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-60528-29-7

 

Osho Fragmenty rozdzialu

 

Świat potrzebuje bojowników inteligencji.


Zaratustra bezwarunkowo kocha życie i jest pod tym względem naprawdę wyjątkowy. Należy więc zrozumieć go w głębokiej ciszy i bez uprzedzeń, ponieważ jest przeciwny wszystkim przesądom, religiom i wartościom, które uważa się za wielkie.


Kiedy ktoś sprzeciwia się wszystkiemu, w co wierzysz, twój umysł przestaje słuchać - zaczyna się bać, zamykać się i przyjmuje postawę obronną. Boi się, bo może się okazać, że ten, kto się tobie sprzeciwia, ma rację. To boleśnie rani twoje ego. Przede wszystkim odłóż na bok swoje uprzedzenia. Nie oznacza to, że musisz zgodzić się z Zaratustrą. Zanim się z nim zgodzisz lub nie, daj mu szansę wyjaśnić jego punkt widzenia. Dopiero potem podejmij decyzję.


Jeśli wysłuchasz go w spokoju, zdziwisz się, że choć wypowiada się on przeciwko wszystkim tradycjom, normom i tak zwanym wielkim nauczycielom, z jego słów uderza wielka prawda. Ta prawda objawia się w ciszy. Gdy go wysłuchasz, nie możesz się z nim nie zgodzić, gdyż głosi prawdę. Oczywiście, będzie to przeciwne wierzeniom tłumu, bo prawda zawsze sprzeciwia się temu, w co wierzy tłum.


Prawda jest indywidualna, lecz tłum nie zwraca na nią uwagi, bo ważne jest dla niego pocieszenie, wygoda. Nie tworzą go poszukujący, którzy bez strachu wchodzą w nieznane i ryzykują wszystko dla odkrycia sensu i znaczenia swego życia oraz życia Wszechświata. Tłum chce słyszeć tylko to, co dla ucha brzmi słodko, jest wygodne i przytulne. W takich pocieszających kłamstwach łatwo znajduje odprężenie.

 

Miłość to taniec twego życia. Ci, którzy nie poznali miłości, przegapili taniec życia, okazję do rozkwitu swej róży. Właśnie dlatego dla umysłów pochłoniętych światem, kalkulujących i skomputeryzowanych - matematyków, ekonomistów, polityków - miłość wydaje się obłędem.


Zakochani nie wymagają leczenia psychiatrycznego. Miłość ma własne metody, to największa siła uzdrawiająca. Ci, którzy ją przegapili, pozostaną niespełnieni. W zwykłym obłędzie nie ma rozsądku, ale jest w szaleństwie miłości. Miłość czyni życie pieśnią, napełnia cię radością, dodaje ci wdzięku.


Gdy ktoś się zakocha. nie musi tego rozgłaszać. W jego oczach pojawia się nowa głębia. a twarz nabiera uroku i piękna. W sposobie chodzenia można dostrzec subtelny taniec. Ten sam człowiek nie jest już taki sam. W jego życie wkroczyła miłość, nastala dla niego wiosna, a w duszy rozkwitły kwiaty. Miłość dokonuje natychmiastowej przemiany.

 

Nietzsche jako jedyny wśród współczesnych kwestionuje ideę trwałości. Może to być tylko idea, ponieważ nic trwałego nie istnieje. Wszystko się zmienia, z wyjątkiem samej zmiany - chyba że zrobi się z niej Boga, bo to jedyna trwała rzecz. Nic innego nie może być nawet cieniem trwałego Boga.


Zaratustra jest bardzo dziwny. Jego wnikliwe spostrzeżenia są jasne i przejrzyste. Mówi: "Umiłowałem życie, bo jest zmienne w każdej chwili". Gdy przyjdziesz do Chuang Tzu Hall, staniesz się inną osobą. Myślisz, że jesteś taki sam, ale podczas dwóch godzin zajdzie w tobie wiele zmian. Podobnie jest z Gangesem. W ciągu dwóch godzin jego woda przepływa wiele mil i tylko wydaje się, że w tym samym miejscu jest wciąż ta sama woda co wcześniej.

 

Ci, którzy najwięcej wiedzą o szczęściu, są w harmonii ze zmieniającym się życiem. Potrafią pokochać nawet błyszczące w słońcu bańki mydlane. Święci znają tylko niedolę - popatrz na ich twarze! Wydaje się, że uciekło z nich życie, to martwe skamieliny. Nic się w nich nie zmienia, żyją rytuałami oraz potępiają wszystko, co zmienne.


Dlaczego potępia się rozkosz i miłość? Bo są zmienne. Dlaczego religie powołały w miejsce miłości małżeństwo? Bo małżeństwo daje iluzję trwałości dzięki prawu, konwencjom, społeczeństwu, obawie przed utratą szacunku, obawie o los dzieci. Wszystkie stare religie są przeciwne rozwodom, gdyż rozwód udowadnia, że małżeństwo może być nietrwałe.


Małżeństwo przyniosło światu najwięcej niedoli, bo niszczy jedyną szansę na szczęście, którą przynosi nagłe napotkanie miłości. Ludzie żyją i umierają nie zaznawszy miłości, tańca serc. Narodziny i śmierć nie zależą od ciebie.
Tylko miłość była twoją wolnością, ale zniszczyło ją społeczeństwo.


Trzy główne wydarzenia w życiu to narodziny, miłość i śmierć. O swoich narodzinach nie możesz decydować. Podobnie jest ze śmiercią - nie zapyta cię, czy jesteś na nią gotów, i nie uprzedzi o swym nadejściu. Tylko miłość przepływa swobodnie pomiędzy tymi dwoma, lecz społeczeństwo usiłuje ci ją wyrwać, by twoje życie stało się mechaniczną rutyną.

 

W przeszłości było inaczej, szczególnie w Indiach. Po całym kraju krążyli mistycy, którzy wzywali każdego o odmiennych poglądach do publicznej dyskusji. W debatach tych nie było nienawiści, ale wzajemna cześć i szacunek. Nie organizowano ich tylko po to, by dowieść swoich racji, lecz by wspólnie poszukiwać prawdy.


Prawda nie jest ani moja, ani twoja. Możliwe jest jednak, że moje opinie są bliższe prawdy niż twoje albo na odwrót.
Takie dyskusje podnosiły poziom świadomości i inteligencję całego kraju. Ludzie przysłuchiwali się, jak wielcy myśliciele zmagają się ze sobą za pomocą subtelnej logiki. Atmosfera takiego spotkania cechowała się wolnością słowa, swobodą w przekonywaniu innych lub bycia przekonywanym.


Oto prawdziwa wojna - wojna poglądów! Wojna przy użyciu broni jest obrzydliwa, zwierzęca. Celem wojny poglądów, filozofii i religii powinno być podniesienie ludzkości na wyższy poziom. Jednak ludzie stali się bezsilni pod każdym względem. Gdy powiesz coś przeciwko czyimś przesądom, poda cię do sądu. Nie przyjdzie do mnie - pójdzie do sądu i powie, że zraniono jego uczucia religijne!

 

W Indiach niemal cały czas ciągnie się kilkanaście spraw przeciwko mnie.
Niedawno otrzymałem z Kanpur wezwanie na rozprawę. Podało mnie do sądu dziesięć chrześcijańskich stowarzyszeń, ponieważ zraniłem ich uczucia, mówiąc, że Biblia jest książką pornograficzną.
Ci ludzie nie rozumieją, że w sądzie wyjdą na idiotów. W Biblii jest 500 stron - nie mniej! - które są pornografią.

 

Wysłałem te strony mojemu adwokatowi i nie ma Się o co spierać. Wystarczy, że przedstawi je w sądzie i zapyta, czy jest to pornografia, czy też nie. Jeśli nie jest to pornografia, to nic nią nie może być, jeśli zaś jest to pornografia, wówczas święta Biblia jest najbardziej nieświętą księgą świata i powinna być zakazana w każdym kraju.


Dotyczy to nie tylko Biblii, ale także hinduskich Puran, które są wręcz obsceniczne. Na szczęście nikt tego nie czyta. Ja je czytałem i wiem, że nie są to dobre czasy dla intelektualnego rozwoju ludzkości. Jeżeli jakieś słowa ranią twe uczucia religijne, zajrzyj najpierw do swej świętej księgi. Ja nie ranię twych uczuć - to Biblia je rani!

Ja ją tylko cytuję.

 

Chrześcijanie powinni spalić Biblię, bo rani ich uczucia religijne.
Kiedy ktoś zrani twoje uczucia religijne, dowodzi to tylko twej słabości.
Aby się spierać, potrzebna jest odwaga. Ludzie, którzy poczuli się dotknięci moją opinią, powinni napisać przeciwko mnie parę artykułów, ale nie zrobią tego, ponieważ wiedzą, że w Biblii istnieją pornograficzne fragmenty.

Powinni mnie wezwać na publiczną dyskusję - byłem przecież skłonny do takiej dyskusji w Kanpur - w ich kościołach!
Nie jest to dla mnie problem. Wystarczy, że otworzę Biblię w dowolnym miejscu, bo pornografia jest rozsiana po niej całej. Jednak wystarczy powiedzieć cokolwiek, nawet prawdę, a oni od razu pójdą do sądu.

Co to za wielbłądy? Chcą, by wspierało ich prawo, gdyż nie mają żadnej logiki, na której mogliby się oprzeć. Do sądu idzie się tylko wtedy, gdy nie można znaleźć żadnego inteligentnego środka na poparcie swych racji.


Przemawiałem całe życie, ale nigdy nie zostałem wysłuchany. Napisano przeciwko mnie wiele kłamstw i potępień - bezpodstawnie. Lecz ja nie poszedłem do sądu, bo sam potrafię odpowiedzieć tym ludziom.

Jeśli ktoś chce wytoczyć mi proces, wówczas najważniejszym staje się dla mnie dołożyć mu jeszcze bardziej, dopóki nie ucichnie!

 

Podobnie jak Zaratustra nienawidzę miłosierdzia, gdyż sama jego idea jest wstrętna, poniża ludzi. Jednak chrześcijaństwo tak ją rozsławiło, że nawet inne religie zaczęły posługiwać się nią na każdym kroku. Muszą to robić, bo miłosierdzie stało się niemal synonimem religijności.


Miłosierdzie nie przyniosło jednak światu nic wielkiego. Ile sierot Matki Teresy dowiodło swego geniuszu? Ile sierot zostało muzykami lub uczonymi?
Ile z nich potwierdziło swą godność w jakimkolwiek wymiarze życia? Godność została im odebrana już na początku. Zamiast spełniać akty miłosierdzia, lepiej zapobiec tworzeniu sierot. Ubóstwu też można zapobiec - nie trzeba dawać jałmużny. Najpierw stwarzasz ubogich, a potem okazujesz im miłosierdzie? To wielkie oszustwo!

 

Najbogatsi posiadają własne instytucje i fundacje miłosierdzia. Z drugiej zaś strony, wciąż wyzyskują innych ludzi - jak inaczej istniałoby ich wielkie bogactwo?


Nagrodę Nobla przyznaje się ludziom działającym na rzecz pokoju, służącym ubogim, tworzącym wielkie dzieła literackie lub wynalazki. Każda nagroda to ćwierć miliona dolarów, ale czy wiesz, skąd pochodzą te pieniądze? Nobel, fundator tej nagrody, zarobił je w czasie I wojny światowej, produkując broń!


Jego fabryki broni były największe na świecie. Od tej broni zginęły miliony ludzi. Później Nobel założył dobroczynną fundację, która co roku rozdziela odsetki od jego pieniędzy na nagrody Nobla.

Właściwe pieniądze leżą w banku, rozdziela się tylko odsetki i nikt nie przejmuje się faktem, że te pieniądze przesiąknięte są krwią. Nazwisko Nobla stało się natomiast jednym z największych w historii.
 

Miłosierdzie to dziwna gra: najpierw ludzie przyprawiają innych o kalectwo, a potem im pomagają. Najpierw niszczą środowisko, burzą równowagę ekologiczną, szykują wszystkim zagładę, a potem - ci sami ludzie - przeznaczają pieniądze na akty miłosierdzia.

 

 

 


Punkty + Fragmenty utworu opublikowano na prawach cytatu, pastiszu oraz do celów edukacyjnych. Wszystkie prawa należą do Wydawnictwa KOS Sp. z o.o. oraz autora. Opublikowane fragmenty służą jedynie zapoznaniu czytelnika z treścią książki, której fizycznie w internecie nie może przejrzeć - tak jak to ma miejsce w ksiegarniach. Umożliwiamy jedynie dokonanie świadomych zakupów w internecie, pozwalajac zapoznać sie gruntownie z kupowanym produktem, aby uniknąć późniejszych rozczarowań.

 

Kupując u Nas Zaratustra: 
Bóg, który tańczyć potrafi 
ale również niezawodny serwis gwarancyjny 
oraz dodatkowy bonus  PUNKTY +

 

 
 

Punkty +Skorzystaj z porad i inspiracji najwiekszego eksperta jaki kiedykolwiek żył na ziemi

"Dla tantry wszystko jest święte, nie ma niczego, co byłoby bezbożne", a cała tłumiona moralna seksualność jest daremna i jałowa, jeśli człowiekowi nie dana jest możliwość transcendencji seksu poprzez doświadczenie go całkowicie i świadomie. W 1985 r. powiedział dla bombajskiego tygodnika Illustrated Weekly:

    "Nigdy nie żyłem w celibacie. Jeśli ludzie w to wierzą, jest to tylko ich głupota. Zawsze kochałem kobiety – możliwe, że kobiety bardziej niż kogokolwiek innego. Spójrzcie na moją brodę: zrobiła się siwa tak szybko, bo żyłem tak intensywnie, że skompresowałem w pięćdziesięciu, prawie dwieście lat życia


Osho powiedział również, że jedyna rzecz, którą w swoich wykładach traktuje serio, to dowcipy – one są najważniejsze, a wszystko inne to tylko duchowe pogaduszki

 

Blik i przelew w mig

 

Punkty +Bezpieczeństwo i Komfort

Joga dla Komfortu, to światowej sławy pionier badań nad zastowaniem jogi w zyciu codziennym oraz producent akcesoriów do jogi i medytacji. Od ponad 25 lat obdarza nas mistrzowskim zbiorem produktów zwiekszajacym nasz komfort praktyki oraz bezpieczeństwo. Dzięki codziennemu zastosowaniu akcesoriów do jogi i medytacji uaktywnisz swój niezwykły potencjał leczniczy i duchowy. Prezentowane produkty to prawdziwy skarb dla wszystkich zainteresowanych tajemnicami ludzkiej świadomości i psychiki, a także źródło inspirujących informacji dla wszystkich czytelników nie zaznajomionych z tą tematyką”

 


  

    „Oto fascynujący i znakomicie pomyślany zbiór akcesoriów do jogi, obejmujący najszersze z dotychczas dostępnych spektrum informacji podnoszący jakość naszego codziennego życia”

   

Napisz opinię

Uwaga! znaczniki HTML nie są obsługiwane!
Negatywna Pozytywna
Captcha

WARUNKI PŁATNOŚCI I TRANSPORTU

Nikt nie lubi dodatkowych ukrytych kosztów w naszym sklepie koszty dostawy obojmuja wszystkie koszty zwiazane z pakowaniem oraz dostarczeniem produktu do punktu kurierskiego.
Zawsze pozostawiamy wybor naszym klientom co do opcji płatności oraz transportu.

Płatności możesz dokonać on-line ( w trakcie wdrazania), czyli w trakcie składania zamówienia - przelewem lub skorzystac z formy przelewu BLIK na telefon

Błyskawiczna płatność BLIK jest możliwa tylko z aplikacji mobilnej. Wpłata na telefon nr.: 601 718 983

Konto I: ING Bank Śląski S.A. ING O. w Jeleniej Górze
Numer Konta: 48 1050 1751 1000 0092 7152 1800



Konto II:
Santander Bank Polska O. w Jeleniej Górze
Numer Konta: 22 1090 2633 0000 0001 4353 0454

Odbiorca wpłaty:

JOGA AKCESORIA
Barbara Lis
58-560 Jelenia Góra, ul. Dwudziestolecia 5/19
BLIK +48 601 718 983,
+48 601 876 567



Reklama


Reklama


Używamy plików cookie's zapisywanych w pamięci przeglądarki. Informacje na TEJ STRONIE